Dilectissima nobis

Z E-ncyklopedia, Historia Kościoła na Śląsku
Skocz do: nawigacja, szukaj

Pap. Pius XI - Dilectissima nobis

pap. Pius XI, medal

W 1931 roku w Hiszpanii obalono monarchię, a przedstawiciele nowego rządu Republiki rozpoczęli nieoficjalną wojnę mającą na celu zniszczenie wszystkiego, co przypominało o dawnych wartościach i tradycjach. Głównym celem stał się symbol tradycji – Kościół Katolicki, jego przedstawiciele, aktywni działacze kościelni jak i sami wierni. Warto zaznaczyć, gdyż uzasadnia to również agresję wymierzoną w Kościół, że nowy socjalliberalny rząd Republiki składał się w większości z członków lóż masońskich.

Wojna domowa w Hiszpanii, przebiegała stopniowo, aczkolwiek w zatrważająco szybkim tempie. Rząd usunął całkowicie religię ze szkół, oficjalnym dekretem usunięto z kraju zakon Jezuitów, a następnie na mocy uchwalonej ustawy o zgromadzeniach religijnych, praktycznie państwo podporządkowało sobie całkowicie zakony w całym kraju. Rząd Republiki oficjalnie nie popierał skrajnie antykatolickiej propagandy czy też fizycznej agresji skierowanej przeciwko duchowieństwu i wiernym. Nie robił jednak nic, aby zapobiec atakom, podpaleniom i zabójstwom, jakie miały miejsce. Za wszystkimi tymi atakami stały bojówki lewackie nieoficjalnie wspierane przez nowy rząd Republiki. Świadczyć mogą o tym słowa ministra Manuela Azana y Diaza: „Wszystkie kościoły Hiszpanii razem wzięte nie są warte życia nawet jednego republikanina”. Do oficjalnego konfliktu doszło dopiero w roku 1936. W wyborach parlamentarnych dzięki skomplikowanej ordynacji wyborczej wygrała lewica, która niezwłocznie wykorzystała zaistniałą sytuacje doprowadzając w wybuchu antykościelnej rewolucji. Tego samego roku zamordowano przywódcę parlamentarnej prawicy Jose Calvo Sotelo, palono kolejne kościoły oraz domu zakonne. Szacuje się, że podczas wojny domowej w Hiszpanii spalono ok. 22 tys. kościołów, zamordowano 13 biskupów, 4200 kapłanów, 2500 zakonników, 300 zakonnic i dziesiątki tysięcy wiernych.

Sytuacja zaczęła ulegać zmianie, gdy gen. Francisco Franco, ówczesny komendant Wysp Kanaryjskich, 17 lipca 1936 wraz z podległym mu garnizonem zbuntował się przeciwko rządom Frontu Lewicowego, rozpoczynając walkę o stolicę kraju. Po stronie gen. Franco opowiedziały się m.in. Niemcy, Włochy oraz liczni ochotnicy z Portugalii, Irlandii oraz Polski. Komunistyczny rząd Hiszpanii wsparł Związek Sowiecki oraz Francja.

Papież Pius XI w swej encyklice „Dilectissima Nobis” z dnia 3 czerwca 1933 przeciwstawia się zmianą zachodzącym w Hiszpanii. Podkreśla, że Hiszpania, od zawsze była krajem katolickim a jej wielkość, dokonania i chwała ściśle łączą się z religią katolicką. Papież zwraca uwagę na fakt niszczenia świeckiej wielkości Hiszpanii wraz z usilnie podejmowanymi próbami niszczenia wiary ojców. W encyklice bardzo jasno wyraża się sprzeciw wobec nowej ustawy dotyczącej wyznań i Kongregacji. Papież, uściśla w swojej wypowiedzi, że sprzeciw Stolicy Apostolskiej wobec nowych ustaw nie wynika z sprzeciwu wobec nowej władzy. Stolica Apostolska, jest otwarta na kontakty zarówno z Monarchią rządzoną przez arystokracje jak i z Republiką rządzoną demokratycznie. Warunkiem tych kontaktów jest jednak zachowanie wolności wiary i zachowania praw Bożych. W świetle przedstawionych przez Piusa XI korzyści wynikających z przyjaznych stosunków danych państw ze Stolicą Apostolską, papież jest pewny, iż za próbami pogorszenia stosunków Hiszpanii z Kościołem Katolickim, nie stoją osoby, które nie znają wiary katolickiej i jej zasług, lecz osoby kierowane nienawiścią wobec Kościoła, ale również i wszelkiemu porządkowi religijnemu i społecznemu. Osoby te są skupione w tajnych sektach (masoneria) podobnie jak w Rosji czy Meksyku. Papież zauważa, że nowe ustawy mające na celu całkowite wykluczenie Kościoła Katolickiego, są następstwem postępującej laicyzacji państwa i mają opłakane skutki dla kraju, szczególnie zaś dla kraju takiego jak Hiszpania, która swą wielkość w dużej mierze zawdzięcza Kościołowi. Ponadto nie można nie zauważyć, że celem ustawodawców jest wychowanie młodego pokolenia w obojętności religijnej, jeśli nie w nienawiści do wiary, wobec czego Stolica Apostolska nie może zostać obojętna, gdyż jej obowiązkiem jest potępiać tego typu ustawy.

Tekst dokumentu: [1]