Św. Jacek

Z E-ncyklopedia, Historia Kościoła na Śląsku
Wersja z dnia 23:15, 31 lip 2019 autorstwa Mira (dyskusja | edycje) (dr)
(różn.) ← poprzednia wersja | przejdź do aktualnej wersji (różn.) | następna wersja → (różn.)
Skocz do: nawigacja, szukaj

Św. Jacek (ok. 1183-1257), patron Śląska

Jacek sw 2.jpg
św. Jacek - fresk Ventury Salimbeniego z około 1600 r.

Jacek Odrowąż urodził się przed 1200 rokiem (najczęściej przyjmuje się 1183 rok) w Kamieniu Śląskim (Śląsk Opolski) w rodzinie Eustachego i Beatrix Odrowążów; zmarł 15 lipca 1257 w Krakowie; dominikanin, kaznodzieja, misjonarz.

Był krewnym biskupa krakowskiego, Iwona Odrowąża. Studiował w Pradze, Bolonii i Paryżu. W latach 1220-1222 przebywał w Rzymie, gdzie wraz ze swym krewnym, Czesławem (późniejszym błogosławionym), wstąpił do zakonu założonego przez Dominika Guzmana (późniejszy święty). Według legendy miał przejąć bezpośrednio z rąk Dominika habit w środę popielcową 1220 roku. W 1222 roku założył wraz z Iwonem Odrowążem klasztor w Krakowie, współtworząc w ten sposób polską prowincję zakonu. Był prawdopodobnie inicjatorem powstania wspólnot dominikańskich w wielu miastach Europy Środkowej, w tym w Pradze, Ołomuńcu (1222), Wrocławiu (1226), Poznaniu, Gdańsku (1227) i Kijowie (przed 1233). W sumie założył 27 klasztorów.

W 1228 roku w Paryżu obradowała kapituła generalna zakonu, na którą Jacek był delegatem. Odbywał wiele podróży misyjnych, w tym na Ruś (1228-1232), do Prus (1236-1238) oraz na pogranicze Litwy. Wg legendy miał dotrzeć nawet do Szwecji i na Krym, a także na sąsiedni kontynent, do Indii. W latach 40. i 50. XIII wieku prawdopodobnie przebywał w Krakowie, prowadził tam działalność duszpasterską. Znany jest z cudów i z tego, że objawiła mu się Najświętsza Maria Panna. Zmarł w święto Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny (15 sierpnia). Pochowano go w dominikańskim kościele Świętej Trójcy.

Przy jego grobie miały miejsce cudowne uzdrowienia i wskrzeszenia. Obok sarkofagu widnieje napis: Tu leży św. Jacek mocen wskrzeszać zmarłych. Po śmierci zaczął być czczony jako święty, a jego grób uznawany był za miejsce cudowne.

W 1266 roku ustanowiono specjalną komisję kościelną, która spisywała nadzwyczajne łaski otrzymywane za jego wstawiennictwem. Św. Jacek był pierwszym polskim świętym, którego kult rozpowszechnił się szeroko na całym świecie, m.in. w Azji i Ameryce Południowej. W Ameryce Łacińskiej jest jednym z najbardziej czczonych świętych. Został beatyfikowany w 1527 roku, a kanonizowany w 1594 roku. Był drugim świętym w Kościele katolickim, który został kanonizowany po pełnym procesie kanonizacyjnym.

  • Jego wspomnienie liturgiczne przypada na 17 sierpnia.
  • Najstarszy zachowany żywot św. Jacka został spisany w drugiej połowie XIII wieku przez Stanisława, lektora klasztoru dominikanów w Krakowie.
  • W ikonografii przedstawiany jest jako dominikanin w habicie, z monstrancją, cyborium, kielichem, figurą Najświętszej Marii Panny, księgą i lilią; jako przechodzący przez rzekę po swoim rozścielonym płaszczu lub chodzący po wodzie; ratujący chłopca przed utonięciem. Przedstawienia postaci św. Jacka najpopularniejsze są w sztuce włoskiej. Wśród przedstawień pojedynczych, często występowała Wizja Najświętszej Marii Panny. W sztuce polskiej najwięcej wizerunków Świętego znajduje się w klasztorze i kościele dominikanów w Krakowie, a do najbardziej wartościowych należą obrazy Tomasza Dolabelli z lat 1619-1625, które oglądać można w kaplicy św. Jacka. Jego figura widnieje na kolumnadzie Berniniego wokół Placu św. Piotra. Również wzdłuż drogi procesyjnej w Lourdes stoi św. Jacek wśród figur świętych biblijnych i francuskich.

Cuda

W 1238 roku mieszkanka Kościelca, Klemencja, której Jacek był spowiednikiem, zaprosiła go do swojej miejscowości z okazji uroczystości św. Małgorzaty (18 lipca). W tym okresie nad Kościelcem przeszło gwałtowne gradobicie, które całkiem zniszczyło zboże. Gdy Jacek przybył na miejsce, Klemencja i inni mieszkańcy, którzy zaczęli obawiać się głodowania, przywitali go łzami. Jacek uspokoił zrozpaczonych i nakazał im spędzenie nocy na modlitwie. Sam też modlił się do rana. Gdy po nocy mieszkańcy Kościelca wyszli z domów, ich oczom ukazały się pola pełne zbóż.

Po pogrzebie Jacka w Krakowie, biskup Jan Prandota, który przewodniczył ceremonii, wszedł do katedry, by oddać się modlitwie. Tam nagle zapadł w sen. Ujrzał wówczas św. Stanisława biskupa z Jackiem. Św. Stanisław wyjaśnił śpiącemu, że prowadzi Jacka ku bramom niebieskim. W dniu śmierci świętego podobne widzenie miała jego krewna, Bronisława (późniejsza błogosławiona), norbertanka z klasztoru na Zwierzyńcu. Ujrzała Matkę Bożą, trzymającą za rękę dominikanina, która powiedziała jej, że prowadzi do nieba brata Jacka z zakonu kaznodziejskiego.

W dniu pogrzebu zdarzył się kolejny cud. Młodzieniec Żegota podczas jazdy konnej upadł i skręcił kark. Zrozpaczeni rodzice przynieśli ciało zmarłego do kościoła dominikanów i położyli je przed grobem Jacka. Po godzinie modlitw młodzieniec wstał zdrowy.

W 1519 roku pewna kobieta poroniła. Rodzina pełna bólu przygotowywała się do złożenia dziecka w grobie. Ojciec zmarłego niemowlęcia, skierował swoje modlitwy ku Jackowi. W tym momencie dziecko wróciło do życia. Innym razem Jacek wymodlił syna, dla kobiety, która wcześniej, przez dwadzieścia lat życia w małżeństwie, nie mogła doczekać się potomstwa.

Pewna kobieta, w odwecie za okrucieństwa męża kierowane ku niej, zagłodziła ich nowo narodzone dziecko. Dopiero widząc martwe ciało, pojęła, jak straszną zbrodnię popełniła. Zaczęła błagać wszystkich świętych, głównie św. Andrzeja o wstawiennictwo, by Bóg wybaczył jej dzieciobójstwo. Św. Andrzej we śnie poradził kobiecie, by z modlitwą zwróciła się do Jacka. Kobieta złożyła Jackowi obietnicę, że uda się do jego grobu. Wtedy dziecko zaczęło się poruszać i wkrótce wróciło do zdrowia.

Legendy

Gdy w 1240 roku na Kijów napadli Tatarzy, niszcząc miasto, Jacek chwycił monstrancję z Najświętszym Sakramentem i chciał uciec. W tym momencie usłyszał głos: Jacku, mego Syna zabierasz, a mnie zostawiasz? Weź mnie ze sobą!. Gdy się odwrócił, ujrzał figurę Maryi. Obawiał się, że nie da rady jej udźwignąć, jednak Maryja miała mu obiecać, że figura stanie się lekka. I faktycznie, Jacek uniósł ją bez problemu. Podobno podczas ucieczki przeszedł suchą stopą przez rzekę Dniepr.

Kiedy indziej, pod Wawelem, matka niewidomych bliźniąt padła do stóp Jacka prosząc o wybłaganie wzroku dla jej dzieci. Dzięki modlitwie Jacka, bliźnięta odzyskały wzrok. Wskrzesił również dwóch chłopców, którzy zmarli przez utonięcie. Jednym z nich był Piotr, który utonął w Wiśle, drugim syn niejakiej Przybysławy ze wsi Serniki, który utonął w Rabie. Po modlitwach Jacka obaj młodzi mężczyźni wstali zdrowi.

Gdy Jacek podróżował na Ruś wraz z trzema współbraćmi, Wisła przeszkodziła im w dalszej drodze. Jacek pomodlił się, nakreślił znak krzyża nad wzburzoną wodą i zaczął iść po powierzchni rzeki, jak Jezus po jeziorze Genezaret. Pozostali dominikanie jednak nie mieli odwagi, by pójść w jego ślady. Jacek wrócił więc na brzeg, rozpostarł na wodzie swoją czarną zakonną kapę i zaproponował współbraciom, by skorzystali z niej jak z łodzi. Zakonnicy przepłynęli bezpiecznie przez rzekę.

Po przybyciu do Krakowa Jacek żarliwie modlił się w kościele. Podczas modlitwy ujrzał wielką światłość padającą na ołtarz, a w niej Matkę Bożą. Synu, Jacku, ciesz się, bo modlitwy twoje są miłe przed obliczem mego Syna, Zbawiciela, i o cokolwiek prosić będziesz za moim pośrednictwem, otrzymasz od Niego – miała powiedzieć mu Najświętsza Maria Panna. Podobno od tamtej chwili jego modlitwy zawsze były wysłuchiwane.

Parafie w archidiecezji katowickiej pw. św. Jacka

Bibliografia

Ilustrowany leksykon świętych, V. Schauber, H.M. Schindler, Kielce 2002, s. 299; Nasi święci patroni, Warszawa 2009, s. 91-92; Święci opolscy - Oppelner Heilige, red. E. Miś, Opole 2008 s. 21-29; Recepta na pewną miłość, E. Pacławski, Tychy 2009, s. 93-95; Potrafi wskrzeszać zmarłych, M. Jakimowicz, www.kosciol.wiara.pl; Pies na cuda, F. Kucharczak, www.kosciol.wiara.pl; Modlitwa wysłuchana, L. Śliwa, www.kosciol.wiara.pl; F. Grabelus, Kult świętego Jacka w Kamieniu Śląskim, Opole 1998; J. Gotschalk, Zur Geschichte der Hyazinth-Verehrung, ASKG 16 (1958), s. 60-98; H. Gruszka, Kult liturgiczny św. Jacka w Diecezji Katowickiej w latach 1925-1975, Katowice 1982, mps Biblioteka WTL UŚ; J. Woroniecki, Św. Jacek Odrowąż i wprowadzenie Zakonu Kaznodziejskiego do Polski, Katowice 1947; H. Olszar, Święty Jacek w hagiografii, [w:] Światło ze Śląska. 750. rocznica śmierci św. Jacka, Katowice 2007, s. 107-113; B. Szczykała, Święty Jacek - patron Metropolii Katowickiej, „Z tej Ziemi, Śląski kalendarz katolicki na rok 1995", Katowice 1994, s. 185-186; M. Łuczak, Światło ze Śląska, GN 2006, nr 34, (dodatek katowicki), s. 10-11.